DDdudekPL Napisano 11 Października 2022 Napisano 11 Października 2022 (edytowane) Nick: BombelosNick osoby nakładającej karę: Proklin Powód nałożenia kary: Działanie na niekorzyść serwera (pozdrów discorda paradise i swoją org z nikczemnym planem) Krótki opis sytuacji: 16/06/20 nosiłem sobie grzecznie paczki na magazynie, bo wróciłem na serwer po przerwie, gdy dowiedziałem się, że nowe FLBoxy weszły w update'cie. Kolega Belmondoe coś tam płakał na DC, że jego fury z giełdy są wytepywane, że raportów nikt nie przyjmuje, nie wiem nawet dokładnie, bo mój potężny procesor Intel Core i3-2120 3.30GHz nie pozwalał mi wówczas grać na FL i korzystać z DC jednocześnie, więc nie dyskutowałem na nim za bardzo. Szesnastego czerwca jak i przez wiele dni przedtem nie napisałem nic. To był dzień, w którym na łysą głowę administratora, którego nick pojawił się wyżej spadła duża fala krytyki za fotoradary, które były źle wyregulowane, co nawet zostało naprawione następnego dnia. Dowody: Do wody to ja w Zalewie Mietkowskim skakałem w te wakacje - super malownicze miejsce, polecam. Niżej macie Imgura ze wszystkimi screenami, które udało mi się zebrać w związku z tą sprawą. Dodatkowo dorzucam jeszcze screeny ukazujące mój stosunek do serwera i graczy oraz vice versa. https://imgur.com/a/JZOWBUD Coś od siebie: Dla mnie ta kara była wielkim zdziwieniem, gdyż nie zrobiłem tamtego dnia kompletnie nic, żeby ją dostać. Mało tego, jej powód jest równie absurdalny. Czemu? Już tłumaczę: Discord Paradise - nigdy słowa tam nie napisałem, w momencie dostawania bana nie miałem nawet zweryfikowanego numeru telefonu. Nikczemny plan? Ciężko mi bronić się przed zarzutem, którego nie rozumiem, ale jak czas pokazał to osoba dająca mi bana prawie doprowadziła do zamknięcia serwera, a nie ja, czy moja kochana paczka znajomych z Internetu. Działanie na niekorzyść serwera - dla mnie to jest typowa formułka w przypadku bana za nic. Niżej kilka przykładów, dlaczego uważam iż nieprawdą jest stosowanie wobec mnie zarzutów o działanie na niekorzyść serwera. Pisałem rozbudowane propozycje na forum, które ułatwiłyby rozgrywkę graczom i mogłyby usprawnić działanie serwera (jedna propozycja nawet została oficjalnie zaakceptowana i jest powszechnie używana na serwerze do dziś). Kanał do handlu na DC oraz stały event wyścigowy to również, rzeczy na których bardzo mi zależało i nieraz dałem to publicznie do zrozumienia - więc jak widać kochani świadomie lub nie od lat korzystacie z udogodnień, które zostały wprowadzone po moich sugestiach tudzież prośbach, czy to jest działanie na niekorzyść serwera? Udzielałem fachowej pomocy w sprawach technicznych, gdy gracze nie mogli wejść na serwer i nawet ówczesna administracja nie była w stanie im pomóc. Jestem administratorem grupki na FB związanej z grami, gdzie jest 300 osób. Promowałem tam Five Life jako alternatywę dla Online'a (z powodów wiadomych nie ma tego na screenach). W któreś wakacje nakleiłem na latarni na Placu Litewskim wlepkę Five Life, która była tam co najmniej aż do następnej zimy. Wlepkę dostałem od kolegi. Nie miałem multikonta, które by wygrało konkurs na FLBoxa, chodź i o takich przypadkach słyszałem. Pomagałem bambikom, przepraszam nowym graczom odpowiadając na ich pytania na czacie, tudzież Discordzie. Zawsze dbałem o ich interes i starałem się nagłaśniać sprawy, gdzie ktoś żerował na ich niewiedzy. Pod koniec pobytu na serwerze prowadziłem działalność filantropijną, która wspomagała graczy z najniższymi levelami w zakupie pierwszego auta. Wyżej wspomniany administrator kiedyś narzekał, że nie ma czasu pisać skryptów to zaproponowałem mu pomoc mojego ziomeczka, który jest seniorem w JavaScripcie i od podstawówki zajmuje się modami do gier. Jak mam nadzieję jasno i wyraźnie udowodniłem - kara ta była od początku niesłuszna, nie złamałem żadnego punktu regulaminu i wydaje mi się, że ten perm to wynik osobistego uprzedzenia, które nie jest poparte żadną logiką jak widać. Nie byłem nigdy zamieszany w żadne rozdawanie, czy przyjmowanie majątku, nigdy nie cheatowałem, nikogo nie DDoSowałem, nie kradłem haseł, nie miałem multikonta, ba nawet nie uczestniczyłem przez ostatnie miesiące gry w żadnych dyskusjach na temat serwera. W razie wątpliwości co do słuszności moich słów proszę zajrzeć w historię moich kar na serwerze, których jest ekstremalnie mało, gdy pominie się te pozakatalogowe i do dziś niewytłumaczone bany, muty, warny i kicki od wyżej wspomnianego administratora. Wielka szkoda, że razem z banem nagle i bez wyjaśnienia zostały mi zabrane wszelkie kanały, dzięki którym mógłbym przedstawić swoją wersję wydarzeń i obronić moje stanowisko (na forum nie mogłem zupełnie nic zobaczyć, a serwer Discord zniknął nagle z mojej listy w dniu bana) - mi to wygląda na takie typowe pozbycie się nielubianej osoby, a że zbyt wielu powodów do usuwania mnie nie dałem, co widać jak na dłoni to zrobiono to używając nieprawdziwych powodów, na co dowodem jest brak najmniejszej nawet argumentacji w tej sprawie + unikanie konfrontacji. Po 15 miesiącach od nałożenia kary postanowiłem grzecznie i kulturalnie wyjaśnić sobie tę sprawę na priv z wyżej wymienionym administratorem, przedstawiłem dokładnie całą historię, wytoczyłem masę argumentów, powklejałem elegancko screeny z dowodami, a jedyne co dostałem w odpowiedzi to: no jeśli dostałeś bana to pewnie nie bez powodu, z perma nie ma powrotu + ucięcie dalszej spokojnej konwersacji pod groźbą zablokowania mnie na DC (DC w sensie Discord, a nie District of Columbia). Nadarzyła się nawet okazja wyjaśnić tę niejasność osobiście, gdyż miałem to szczęście, że w ubiegłoroczne wakacje stojąc pod Żabką z kolegami natrafiłem na wyżej wspomnianego administratora, niestety ten nie skorzystał z naszego zaproszenia do napicia się razem wódeczki i przyspieszył kroku nerwowo oglądając się za siebie zupełnie jakby miał coś na sumieniu (wiem, że to brzmi jak absurd, ale serio tak było xD). Była jeszcze jedna sytuacja, gdzie długo, długo po banie siedziałem razem z kilkoma osobami na Team Speaku Five Life i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy wszyscy obecni na kanale zostali permanentnie zbanowani przez wyżej wspomnianego administratora - no czy to nie jest jakieś uwzięcie się na Bogu ducha winnych ludzi? Od razu zaznaczam, że nie interesuje mnie żaden wipe, czy status oszusta, gdyż nikogo nie oszukałem. Ponad dwa lata za to co zrobiłem, a nawet za to czego nie zrobiłem to chyba wystarczająca kara. Pozdrawiam Tomasza Komendę jeśli to czyta. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, ale jeśli sprawiedliwość w tym uniwersum istnieje to wrócę na serwer, może dodam mu trochę kolorytu jak mi się będzie chciało, ale raczej już mi się nie będzie chciało, tak jak nie będzie już mi się chciało walczyć tam o cokolwiek. Wiem że mógłbym swoją wiedzą, umiejętnościami, pomysłami, znajomościami i kompetencjami wprowadzić wiele dobrego, ale ta i nie tylko ta sytuacja jakoś zraziła mnie do dalszego angażowania się w ten projekt. Chciałbym publicznie i mam nadzieję ostatecznie oczyścić moje imię oraz pokazać wszystkim, którzy wątpili w słuszność mojego bana, że mieli rację. Chciałbym teraz wieść spokojne życie serwerowego emeryta ciesząc się tym co udało mi się wygrindować przez ten rok grania. Jeśli natomiast sprawiedliwość w tym przypadku nie wygra to chciałem Wam serdeczni nieznajomi życzyć miłej zabawy moimi samochodami, gdyż specjalnie na tę okazję zebrałem 13 pierwszych modeli pojazdów przewidując to, że kiedyś zostanę więźniem politycznym i uczciwie zebrany majątek zostanie mi zagrabiony i nie daj Boże przemalowany na chrom. Jeśli czyta to mój rówieśnik imieniem Mikołaj to niezależnie od werdyktu w tej sprawie, bez wazeliniarstwa chciałem mu tak od serca powiedzieć, że mi jako graczowi wychowanemu na Diablo II zawsze podobały się elementy RPG, które wprowadzał na serwer i chętnie posprawdzałbym ich rozwinięcia. Podoba mi się ten efekt nowej miotły i mimo na prawdę wielu nieprzyjemnych sytuacji, za które odpowiada administracja tego serwera wierzę, że może on jeszcze być ciekawym i miłym miejscem, ale do tego potrzeba odważnych kroków, czasu i działania z rozsądkiem. Jeśli ktoś dotrwał do końca tej niemałej jak na standardy serwera lektury to niech nie liczy na jakieś podziękowania, aczkolwiek chciałbym żebyście pamiętali, że nigdy nie jest za późno, żeby zacząć zmieniać się na lepsze, czego wszystkim tutaj życzę. Warszawa, Praga Południe, Saska Kępa 11 października 2022 r.Bombelinho Gaucho Postscriptum In dubio pro reo - oskarżony nie może zostać skazany przez sąd, gdy pozostają wątpliwości co do jego winy. Zasada pobłażliwości to doktryna, zgodnie z którą niejasności należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Domniemanie niewinności – zasada, według której każda oskarżona osoba jest niewinna wobec przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.[Nie jestem odpowiedzialny za treść, jestem tylko pośrednikiem w tej sprawie na drodze gracz - administracja] Edytowane 11 Października 2022 przez DDdudekPL 1 1 1 6 1
_WirluS_ Napisano 16 Października 2022 Napisano 16 Października 2022 Na twoim koncie jest wiele kar większość z nich to jest za toksyczność, były też kary ostrzegawcze. Które nie pomogły, kolejnej szansy nie będzie, każda kolejna apelacja będzie się kończyła tak samo. Zamykam i przenoszę do archiwum. 3 1 1 1
Rekomendowane odpowiedzi